kawa w polskiej kulturze

Kawa jest napojem silnie zakorzenionym kulturowo, na co wskazuje fakt iż według danych CBOSu ponad 80 procent dorosłych Polaków deklaruje regularne jej spożywanie, a nawet 60 procent robi to przynajmniej raz dziennie, zaś 16 procent wypija aż kilka kaw jednego dnia.

Mało kto wyobraża sobie prawidłowe funkcjonowanie bez symbolicznej, porannej filiżanki na pobudzenie przed wyjściem do szkoły lub pracy. Większość ogranicza się do lekkiej, śniadaniowej porcji z mlekiem, ale spora część (przede wszystkim mężczyzn) preferuje mocniejsze gatunki, by dostarczyć do organizmu większą dawkę kofeiny, stymulującej szybszą aktywność mózgu. Pełna gotowość do działania jest niezwykle ważna jeśli zależy nam na wyższej wydajności. Dzięki temu rocznie wypijamy średnio około 500 porcji kawy.

Wielu traktuje tę czynność jak swego rodzaju codzienny rutuał (nierzadko grupowy), dlatego nawet miejsce przeznaczone do konsumpcji nie może być przypadkowym plenerem. Mieszkania, miejsca pracy i oczywiście kawiarnie to kluczowe lokacje, w których można spotkać polskich kawoszy. Ich wartość rynkową szacuje się na około 1,5 miliarda złotych. Wpływy, które przywędrowały z krajów Europy zachodniej, zachęcają do coraz bardziej wysublimowanych sposobów picia wraz z unowocześnianiem technik serwowania napojów. Sporadycznie (choć coraz częściej z uwagi na dynamikę życia) zdarzają się także sytuacje spożywania w urzędowych poczekalniach i na stacjach benzynowych.

Z kawiarni sieciowych korzystają przede wszystkim młode kobiety z większych aglomeracji miejskich, pomiędzy 20, a 30 rokiem życia, a także single i pary bezdzietne. Najczęściej odwiedzają je po godzinach pracy, późnym popołudniem wraz z towarzyszącym gronem znajomych. Jako deser do kawy najczęściej wybierane są słodkie przekąski pokroju ciastek. Podczas jednej wizyty klienci potrafią wydać średnio do 30 złotych. Mimo ponadprzeciętnej sytuacji materialnej aż 20 procent z nich stwierdza, że ceny sieciówek nadal są zbyt wysokie. Dlatego też kawa najczęściej nabywana jest w małych, średnich i dużych sklepach spożywczych.

Niemal dla co drugiego Polaka kawa jest nieodzownym elementem w miejscu pracy, gdzie ponad 60 procent sięga po nią zaraz po przybyciu do biura. Ilość, jaką wypijamy zależy w dużej mierze od zapotrzebowania na zastrzyk energii, a wiec od intensywności dnia i ilości oczekiwanych wrażeń. Często wiąże się to z chwilą przerwy na odpoczynek i relaks, jako forma drobnej przyjemności, rekompensującej dolegliwości związane z wymaganiami natury zawodowej. Rzadko kto (bo jedynie do 2 procent) sięga po alternatywy bezkofeinowe.

Głównymi producentami kawy na świecie pod kątem udziału w eksporcie są kraje Ameryki łacińskiej i południowych wybrzeży Azji, przede wszystkim Brazylia, Wietnam, Indonezja czy Kolumbia. W samym tylko roku 2012 sprowadzono do Polski aż 3,5 miliona worków o wadze 60 kilogramów każdy, z czego aż 60 procent przeznaczone było do celów konsumpcyjnych, a wartość rynku kawowego wyniosła 3,39 miliarda złotych przy sprzedaży detalicznej o masie 108,8 tysiąca ton. Tymczasem na jednego mieszkańca przypadło około 2,85 kilograma, co nadal nie wydaje się imponującym wynikiem na tle rekordzistów jak Finowie (12 kg) i Szwedzi (11 kg). Dzięki temu kawa zajmuje czwarte miejsce w rankingu kategorii spożywczych pod względem rocznych obrotów sprzedażowych, na co klienci przeznaczają średnio 11 złotych miesięcznie, przede wszystkim w ramach gospodarstw jednoosobowych.